Niesamowita podróż przez Amerykanskie stany... POPświadomości.

19:25 4 Komentarze



Chyba nie przesadzę mówiąc, że kiedy zobaczyłam tę książkę w księgarni, w moich oczach pojawiła się żądza mordu i natychmiastowa chęć zakupienia jej. Stany Zjednoczone, filmy, seriale, muzyka i do tego książki, a to wszystko dorzucone do popkulturowej mieszanki, którą funduje nam Kuba Ćwiek wraz ze swoją ekipą. To właśnie w tym momencie, Przez stany POPświadomości trafiły na moją listę Muszę przeczytać, koniecznie!
                Grupa przyjaciół wybiera się w kilkutygodniową podróż po Stanach Zjednoczonych śladami kultowych miejsc i postaci. Co w tym takiego nadzwyczajnego? Nic, jeśli nie dodamy, że owa ekipa to kamper pełen profesjonalnych fotografów, operatorów, blogerów, pisarzy, speców od promocji/produkcji i tak dalej. A jakby tego było mało, wszyscy, dosłownie wszyscy, są jednymi z największych nerdów/maniaków, jak sami się określają, w Polsce. Randka z Kingiem w jego prywatnym biurze, o którym wie mało kto? Poproszę. Trening śladami Rocky’ego triumfalnie wznoszącego pięść na szczycie schodów? Jak najbardziej.

KONKURS !!!

14:54 9 Komentarze

Nareszcie nadszedł upragniony dzień, w którym będę mogła podzielić się z Wami moją miłością do twórczości J.K. Rowling i Harry'ego Pottera, oraz w którym posypią się nagrody! W związku z premierą Fantastycznych Zwierząt, głównym tematem konkursu będą magiczne zwierzęta :)
Tak więc, nie przedłużając. 

ZADANIE KONKURSOWE:

O tym czego nie powie nam królowa!

21:50 1 Komentarze



Środowisko dyplomatów wydaje się bardzo pociągające. W świecie, w którym społeczeństwo wychowywane jest na
kłamstwie, a poznanie prawdy w jakiejkolwiek sytuacji graniczy z cudem, pojawia się książka dwóch polskich autorów, którzy za cel powzięli przedstawienie stanowiska ambasadorów od tzw. podszewki.

                Książka składa się z wielu definicji, m.in. kim są dyplomaci związani z Ministerstwem Spraw Zagranicznych (MSZ), przedstawia historię dyplomacji w pigułce, prezentuje rady i złote myśli poszczególnych ambasadorów oraz zabawne, choć czasem przerażające, anegdoty z życia ww. postaci. Właściwie wszystko zawarte jest w tym jednym zdaniu, jednak Ambasadorowie, to nie tylko zwykły przewodnik po świecie polityki i stosunków międzynarodowych. Lawirując, w niektórych przypadkach na granicy przyzwoitości, autorzy zgłębiają historie, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Opisują wpadki i problemy, o których nie usłyszy się w telewizji czy radio, ani nie przeczyta w prasie. Przeprowadzając szczegółowe wywiady z byłymi a czasem i obecnymi ambasadorami, wyciągają z nich najskrytsze tajemnice, najzabawniejsze kąski oraz wspomnienia, którymi tak hojnie dzielą się z czytelnikami. Rady, które szczególnie przypadły mi do gustu, odnosiły się do tak trywialnych spraw jak jedzenie (zdolność zjedzenia wszystkiego co podadzą nam przed nos ‒ oczywiście bez grymaszenia), czy zapisywanie numerów telefonów (jako, że zeszyt pełen numerów telefonów to największy skarb dyplomaty) ukazują ambasadorów w całkowicie innym świetle. Dopiero po przeczytaniu tego wszystkiego, jesteśmy w stanie zdać sobie sprawę, że attaché to również ludzie. Autorzy obalają mnóstwo stereotypów m.in. nie wszystko zostało made in China, dewiza im większe tym lepsze liczy się również w polityce, a oszczędne gospodarowanie prawdą to codzienna praktyka, choć okraszona formalnym słownictwem, dla załagodzenia prawdziwego znaczenia.

Wróć, jeśli pamiętasz...

09:21 3 Komentarze



Wróć, jeśli pamiętasz, kontynuacja znakomitej Zostań, jeśli kochasz miała przed sobą trudne zadanie – utrzymać poziom pierwszego tomu, a najlepiej okazać się lepszą. Wydaje się to wręcz niemożliwe, jednak Gayle Forman zaskakuje po raz kolejny.
                Minęły trzy lata od wypadku, w którym Mia straciła rodzinę, a całe jej dotychczasowe życie legło w gruzach. Pomimo to, postanowiła żyć dla miłości, dla Adama i dla muzyki. Rehabilitacja, terapia, frustracja, ból i wytrwałość pozwoliły jej osiągnąć swój cel, przeprowadzić się do Nowego Jorku i zacząć naukę w Julliard School. Wszystko wydaje się toczyć swoim pierwotnym rytmem, jednak czy aby na pewno?
                Mia, wschodząca gwiazda wśród wiolonczelistów, zniknęła z życia Adama, obecnej gwiazdy rocka uciekającej przed tłumami fanów i paparazzi, zmieniając jego życie w horror. Żyją osobno na dwóch krańcach Ameryki, jednak wspomnienia nie pozwalają im, a właściwiej jednemu z nich, przejść nad tym wszystkim do porządku dziennego. Lęk, tęsknota, depresja w połączeniu ze złamanym sercem potrafią nieźle namieszać w życiu każdego człowieka, a zwłaszcza kogoś, kto na co dzień zmaga się z ogromną presją sławy. Pewnego dnia drogi Mii i Adama spotykają się po raz kolejny. Czy istnieje szansa na odzyskanie miłości? Czy w ogóle pozostało jakiekolwiek uczucie? Czy powrót do dawnego życia nie byłby zbyt ryzykowny? Tyle pytań i wątpliwości, a tak mało czasu na wszystko.

Zostań, jeśli kochasz...

19:05 10 Komentarze



Utrata życia wcale nie jest najgorszą rzeczą, jaka może spotkać człowieka. Najgorsza jest utrata tego, po co się żyje (Jo Nesbø). Istnieje życie bez miłości, przyjaźni, edukacji, pracy i wielu innych rzeczy, jednak nie istnieje życie bez sensu.
Z pozoru normalne życie siedemnastoletniej Mii w ciągu kilku minut zostaje wywrócone do góry nogami. W jednej chwili straciła prawie wszystko na czym do tej pory budowała swój świat. Pozostaje pytanie, czy nadal ma po co żyć?
                Nastoletnia wiolonczelistka Mia, na co dzień zmaga się z towarzyszącymi jej wątpliwościami odnośnie słuszności obranej drogi życiowej. Zainteresowana klasyką, nie potrafi odnaleźć się w rockowym świecie swoich bliskich. Jednak wszystko przestaje mieć znaczenie w ciągu kilku minut. Dziewczyna wraz z rodziną ulega poważnemu wypadkowi samochodowemu, w którym traci rodziców i brata. Trwając w stanie dziwnego zawieszenia między życiem a śmiercią obserwuje wszystko co dzieje się dookoła, jednak nie jest w stanie w cokolwiek ingerować. Nie ma wpływu na przebieg zdarzeń, które z zadziwiającą prędkością zmieniają jej życie w koszmar. Śmierć rodziców i brata wytrąca ją z równowagi, przez co nie jest w stanie zadecydować o swoim losie. Przypominając sobie najszczęśliwsze i najważniejsze momenty w życiu, Mia stara się zrozumieć co się z nią dzieje i co ją czeka. Dopiero po dłuższym czasie spędzonym na obserwowaniu swoich bliskich odwiedzających ją w szpitalu zdaje sobie sprawę, że wybór należy do niej. Odejść z tego świata i dołączyć do swoich bliskich czy zostać i do końca życia czuć pustkę? Czy miłość będzie w stanie przekonać Mię do życia?

Z klasyką jest mi do twarzy 1.0

12:33 4 Komentarze


Powieść Elizabeth Gaskell przedstawia losy małego miasteczka Cranford, leżącego w środkowej Anglii pomiędzy Peterborough a Northampton. Autorka opisuje (głównie) mieszkanki Cranford, kobiety w średnim wieku, które z braku lepszego zajęcia prowadzą życie towarzyskie na podobieństwo wyższych sfer, jak same lubią o sobie myśleć. Narracją zajmuje się Mary Smith‒ przedstawiona jako niezamężna kobieta w dość młodym wieku, która przebywa w gościnie u sióstr Jenkyns. To właśnie Mary przedstawia nam wszystkie postacie pojawiające się w książce i opisuje codzienne zwyczaje mieszkańców miasteczka. Panie z Cranford, które tworzą elitę społeczeństwa, zajmują się głównie organizowaniem życia innym oraz komentowaniem swoich czynów. Spotykając się w ściśle określonym gronie, które również ma swoją hierarchię, oddają się typowym dla epoki rozrywkom‒ grze w karty, czytaniu, szydełkowaniu i plotkach. Pojawienie się nowych mieszkańców, bądź rozrywek goszczących na co dzień w salonach arystokracji, stanowi idealny temat do rozmów na nadchodzące tygodnie. Pomimo swojej powierzchowności (nie tak arystokratycznej, jak mogłoby się wydawać), panie ukazane są jako troskliwe, współczujące i poniekąd zabawne. Chociaż donaszanie starych ubrań, zamawianie czepeczków na wzór królewskiej mody czy podróżowanie lektyką nadają powieści komizm, to mieszanie się wielu warstw społecznych i powolny zanik barier pomiędzy ich przedstawicielami stanowi główny motyw książki.