Niezwykła książka zwykłego człowieka!
Nie ukrywam, że gdyby nie interwencja autora,
raczej nie sięgnęłabym po tę pozycję. Jednak gust czytelniczy zazwyczaj nas
ogranicza, a wychodzenie spoza własnej tzw. czytelniczej
strefy komfortu, nie raz pokazuje, że w każdej dziedzinie życia
eksperymenty popłacają.
Niezwykła decyzja Abuelo Caduco to zbiór czternastu humoresek poruszających
różnorodne tematy, poczynając od relacji damsko- męskich, a kończąc na
utożsamianiu się ze zwierzętami różnej maści. W książce nie zabrakło
kontrowersyjnych tematów wywołujących niemałe poruszenie, dlatego od razu
zaznaczam, że nie jest to pozycja dla tych, którzy stronią od nawiązań do
religii, transseksualizmu, polityki oraz kilku innych pikantnych kwestii.
Moim początkowym zamysłem było opisanie
każdego z opowiadań osobno, jednak po zapoznaniu się z kilkoma z nich,
zauważyłam, że jest to zadanie niemożliwe. Każda historia zawiera w sobie
unikatowe postacie, których portrety psychologiczne (niesłychanie przemyślane,
a czasem nawet wykraczające poza wszelkie wyobrażenia) powodują natłok myśli i
skojarzeń (choć nie jestem w stanie stwierdzić, czy był to celowy zabieg). Od
wiarołomnych brutali po Końskich amantów! Niesforni, niefrasobliwi i na pewno
nieprzewidywalni, co tylko dodaje uroku całej książce.
Sceneria każdego z opowiadań niesie ze sobą
inny przekaz, ukazując niesamowite obycie i elastyczność autora. Nie raz
zastanawiałam się czy opisane wydarzenia nawiązują do osobistych przeżyć Pana
Tequili, czy jednak realistyczna otoczka została stworzona na potrzeby tego
zbioru. Tak czy inaczej, nawiązania do kultury iberyjskiej i barwna sceneria
wprowadzają czytelnika w pełen życia, gorący klimat.
Przyznam szczerze, że niejednokrotnie
zdarzyło mi się zastanawiać, czy zbiór powstał dzięki fantastycznej wyobraźni i
inteligencji, czy może poprzez jakieś fantazyjne wspomagacze, ponieważ wiele
elementów wychodziło poza wszelkie wyobrażenia! Oczywiście nie jest to żaden
przytyk, raczej słowa uwielbienia skierowane w stronę człowieka, który szturmem
wykracza poza granice komfortu, prowokuje, daje do myślenia i bawi
jednocześnie. Nawiązania do wielu współczesnych zdarzeń bądź relacji międzyludzkich
pozwalają na zobaczenie wszystkiego z innej perspektywy, a mądre i umiejętnie
wplecione kwestie filozoficzne nie powodują przerażenia, ale sprawiają, że
wszystko wydaje się banalnie proste.
Chapeau bas za niezwykłą grę słów, porządną
dawkę końskiego (i nie tylko) humoru
oraz przekomiczne spojrzenie na wszystkie zagwozdki ludzkości, które oprócz
kontrowersji, wywołują niepotrzebne spory.
Lubicie eksperymenty? Jakie książki wywarły na Was podobne wrażenia? ;)
Za książkę serdecznie dziękuję Michaelowi Tequila!
6 komentarze
SkomentujMuszę spróbować
OdpowiedzWychodzenie poza swoją sferę komfortu, również czytelniczego, ma wiele zalet. M.in. pozwala lepiej poznać otaczający nas świat, spojrzeć na rzeczy z różnych punktów widzenia, bo nie każdy myśli tak samo. A więc warto sięgać po nowości☺. Zapiszę sobie tytuł, bo brzmi bardzo ciekawie z Twojej recenzji, pozdrawiam🤗
OdpowiedzChyba muszę spróbować
OdpowiedzPozdrawiam Agaa.
http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/07/41-i-42-recenzja-dom-i-umys-edward.html
Nigdy nie słyszałam o tej książce
Rzadko czytam tego typu zbiory opowiadań, więc mogłabym zrobić coś nowego...
OdpowiedzPozdrawiam
Caroline Livre
Jest ciekawa, chociaż bardzo nietypowa. Przynajmniej ja do tej pory nie spotkałam się z żadną książką tego typu
OdpowiedzPolecam! Mi wyszło to na dobre
Odpowiedz